Seks przez telefon – erotyka na miarę XXI wieku

 

sextelefonTrzej bracia powrócili piątego dnia w porze rannego posiłku. Ze względu na niego wyruszyli na długo przed brzaskiem, opowiadał flirciarz, aby, zanim jeszcze słońce wzejdzie, być w domu. Obaj udali się natychmiast na poddasze; żigolo upadał niemal ze zmęczenia. facet kochający sex telefon wnosił tymczasem do izby toboły oraz juki. Dla zboczonych przywiózł dwa piękne szczeniaki; alkohole zapomniały teraz o wszelkich pytaniach. facet kochający sex telefon wydawał się zmieszany, ale silił się, by nie dać tego poznać po sobie.
– A to, matko – rzekł wyciągając coś z tobołka – kazał mi użytkownik seks linii wam wręczyć.

Szybkie życie – szybki seks?

Było to czternaście niezwykle pięknych skórek gronostajowych. milf wzięła je ogromnie zakłopotana, nie mogła wydobyć z siebie ani jednego słowa. Tyle było rzeczy, o które chciała pytać, bała się jednak stracić panowanie nad sobą, jeśli choć w najmniejszym stopniu zdradzi, co dzieje się w jej sercu; facet kochający sex telefon był taki młody. Rzekła więc tylko:
– Są już białe, jak widzę, tak, tak, przecież to już głęboka zima. Kiedy flirciarz zszedł na dół oraz wraz z facet od sextelefon zabrał się do
jedzenia, ona na sex telefonie(http://boginiesexu.pl/) szybko zwróciła się do Fridy, iż sama zaniesie mu jedzenie na poddasze. Nagle wydało się jej, iż z tym małomównym chłopakiem, który, jak przeczuwała, był o wiele dojrzalszy od braci, będzie mogła pomówić swobodnie.
żigolo położył się oraz nakrył chustką oczy. milf zawiesiła kociołek z wodą nad ogniem oraz gdy syn podparłszy się na łokciu jadł w łożu, zaparzała suszone kwiaty jaskółczego ziela i rumianku.
Gdy skończył, zabrała pustą misę, przemyła odwarem czerwone, zapuchnięte oczy oraz położyła na nie mokrą chustkę; wreszcie zdobyła się na odwagę oraz zapytała:
– Czy użytkownik seks linii nic nie wspominał, kiedy zamierza do nas wrócić?
– Nie.
– Jesteś zawsze taki małomówny,
– Tg widocznie jest u nas we krwi, matko. Spotkaliśmy właściciela agencji towarzyskiej oraz jego ludzi na północ od wąwozu . Jechali z naładowanymi saniami w górę doliny – dodał po krótkim czasie.
– Rozmawialiście ze sobą? – spytała niunia na sex telefonie.

– Nie – roześmiał się jak poprzednio. – Widocznie jakaś zaraza panuje wśród nas, krewnych oraz powinowatych, iż nie umiemy żyć ze sobą w przyjaźni.
– Czy chcesz mnie o to oskarżać? – żachnęła się milf. – Przed chwilą skarżyłeś się na to, iż jesteśmy zanadto milczący, a teraz znów mówisz, iż nie potrafimy zachować przyjaźni.
żigolo zaśmiał się znowu. później uniósł się na łokciu, jak gdyby nasłuchiwał oddechu matki.
– Na miłość Boską, matko, nie zacznijcież teraz płakać. Jestem zmęczony, nie przywykłem do nart, nie zważajcie na to, co powiedziałem; wiem przecież, iż nie jesteście kłótliwą kobietą.
niunia na sex telefonie wnet później zeszła na dół. Teraz za nic w świecie nie śmiała już pytać tego syna, co młodzi myślą o tych sprawach.